Magia filcowania - kwiatowe broszki

Magia filcowania - kwiatowe broszki

Słów kilka o sobotnim, babskim filcowaniu, czyli jak z niepozornie wyglądających motków wełny, udało nam się “wyczarować” zjawiskowe kwiaty.

Materiały, których użyłyśmy:

  • wełna czesankowa (najlepiej z merynosa)
  • ciepła woda z mydłem (tradycyjny Jeleń)
  • folia bąbelkowa i mata bambusowa
  • tiul / kawałek firany
  • gruszka / spryskiwacz
  • ręcznik

Ale niczym byłby wymieniony zestaw bez najważniejszego narzędzia, jakim są nasze dłonie.

Rwanie, namaczanie, namydlanie, pocieranie, ugniatanie, rolowanie… Weekendowe ćwiczenia siłowe zaliczone. Dzięki instruktażowi prowadzącej, Ilony Hałazińskiej, krok po kroku okiełznywałyśmy technikę filcowania na mokro. W prawdzie filcowane, dwuwarstwowe kwiaty do najłatwiejszych nie należą, ale już planujemy kolejne spotkania z trudniejszymi formami. Może skusimy się na filcowe torebki? Informacji o kursach filcowania szukajcie na stronie i w harmonogramie warsztatów.

Wiedza i umiejętności praktyczne zdobyte, a poniżej fragment tego co działo się podczas naszego spotkania.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *